O Żałobie narodowej, imprezach masowych i braku kultury

Wyobraźmy sobie, że jest przepiękny poranek. Słońce świeci, ptaszki śpiewają i te sprawy. Z przyjemnością bierzesz prysznic, jesz swoje ulubione śniadanko i nie możesz doczekać się reszty dnia. Najpierw idziesz na  imprezę piknikową związaną z pierwszymi dniami wiosny, potem koncert na mieście, a na koniec impreza urodzinowa kolegi/koleżanki. Brzmi fantastycznie, prawda? Wróćmy na chwilkę do wyobrażeń. Wychodzisz spod prysznica, włączasz radio i wyciągasz gazetę. O nie, znowu coś o katastrofie sprzed kilku dni. Spoglądasz na drugą stronę. Od dzisiaj Żałoba Narodowa.

Dlaczego nie jest to dobra wiadomość? No była katastrofa, zmarło kilka osób, smutne, nie przeczę. Ale za tym kryje się coś o wiele smutniejszego. Nie będzie imprezy w plenerze. Koncertu też, nie tym razem. Impreza urodzinowa może się odbyć, ale jeśli jakiś życzliwy sąsiad zadzwoni na Policję, czekają Cię o wiele większe konsekwencje niż każdego innego dnia. Nie martw się, nie jesteś sam. Inni też będą musieli obyć się bez tego. Ty i ja to przełkniemy, innym razem. Ale tego samego nie mogą powiedzieć twórcy tych imprez, którzy stracili wiele miesięcy i wysiłku na planowanie czy organizowanie. Nie dostaną też za to pieniędzy. Ich imprezy po prostu się nie odbędą.  Jasne, nie wszystkie. Część zaryzykuje, część i tak je przeprowadzi, część przełoży, ale inni nie będą mieli wyjścia.

Nie od dzisiaj wiemy, że żałoby Ci u nas nie brak. Praktycznie co roku głowa Państwa (i to niezależnie od formacji politycznej) ogłasza Wielką, Smutną, Obowiązkową Żałobę. Tym samym, odwołuje kilkadziesiąt większych imprez kulturalnych. Do tego mniejsze koncerty, spektakle itd. Instytucje w sektorze kultury są zamrożone na kilka dni. Organizatorzy nie dostają rekompensaty pieniężnej za czas, pracę.  Jeśli jednak jakoś to załatwią, to nie w takim wymiarze jaki być powinien. Ostatnimi czasy, wraz z grupą ludzi ze studiów, przygotowuję projekt odnośnie wydarzenia kulturalnego. Mamy miejsce, termin, założenia. Niedługo czas na reklamę. Te rzeczy kosztują. Terminy gonią. W pełni odpowiedzialnie mogę rzec – nawet jeden dzień tzw. obsuwy, może doprowadzić do niepowodzenia projektu. Nasze terminy, są w większości ograniczone pośrednio przez Euro (bezpośrednio przez miejsce w którym organizujemy). Jeśli któregoś dnia, kiedy odbywać się będzie część naszego cyklu, zostanie ogłoszona  żałoba – jak to mówią  – po ptokach. My robimy to charytatywnie. Ale gdybyśmy mieli czerpać z tego zysk, utrzymać, dajmy na to, trzyosobową rodzinę, byłbym wściekły. Piekielnie wściekły. Ani to przełożyć, ani nic.

Najlepsze w tym, to fakt, iż taki organizator nie może żądać zwrotu kosztów. To on podejmuje decyzję o odwołaniu imprezy. Nie Prezydent ogłaszający żałobę. Nic go do tego nie zmusza poza… konstytucją. Abstrahując od niezliczonych kontrowersji odnośnie etyki czy moralności ogłaszania czegoś takiego jak żałoba dla całego narodu, jest to de facto głupotą. Głowa Państwa powinna być świadoma konsekwencji, ustawodawcy powinni wziąć pod uwagę działalność kulturalną. Jeden człowiek nie powinien mieć takiej władzy, aby jedną decyzją pozbawiać ludzi możliwości zarobku, dyktowania jak powinni spędzać czas żałoby, czy zabijać kultury na kilka dni.

Żałoba Narodowa nie powinna być lamentem nad zmarłymi w katastrofie kolejowej, drogowej, samolotowej (niepotrzebne skreślić), tylko nad organizatorami wydarzeń w sektorze kultury. Prywatnym czy państwowym. To część z nich naharuje się na darmo i to dosłownie. Stracą pieniądze, czas i coś nad czym pracowali przez długi czas, czymś co było ich motorkiem. I to chyba ich, w takim dniu, powinniśmy żałować najbardziej.

Reklamy

Zostaw Wiadomość

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s